Chyba mało które zjawisko z dziedziny psychologii, wywierania wpływu, terapii i literatury wzbudza tyle kontrowersji, głębokich wdechów albo parskliwych śmiechów co hipnoza. Znana od prawieków, uprawiana od buddyjskiego Wschodu poprzez starożytną Grecję i indiańską Amerykę, nie wiadomo dokładnie skąd wzięła swoje pochodzenie - w egipskich świątyniach snu, przy użyciu gry świateł, cieni i ciemności wprowadzano w trans jeszcze nie stosując tej nazwy.
Oficjalnie po raz pierwszy zaczęto eksperymentować przy użyciu hipnozy ze zwierzętami.
Na początku XVII wieku niejeden rolnik usypiał gdaczące kurczaki za pomocą transu, przywiązując ich głowy do ziemi i rysując linię przed ich dziobami. We Francji wieśniacy hipnotyzowali kury by wysiadywały nieswoje jajka. W połowie XIV wieku w Niemczech stosowano zwierzęta do pokazów hipnotycznych. Wtedy też słynny węgierski hipnotyzer Volgyesi usypiał zwierzęta z zoo w Budapeszcie. Już wtedy biolodzy i naukowcy tacy jak Preyer, Verworn i Emile Mesmet badali te zjawiska z akademickiego punktu widzenia.
Także Pawłow był zainteresowany hipnozą na zwierzętach, która z powodzeniem wywoływała takie same efekty, jakie on uzyskiwał za pomocą warunkowania. Dr. Franz Anton Mesmer, jest jedną z najbardziej znanych postaci w historii hipnozy. W ciągu krótkiego czasu, używając magnesów czy siły sugestii, określonych zachowań wyleczył tyle osób, że zamienił swój dom w klinikę, a z czasem stał się członkiem Akademii Bawarskiej. Przywrócił min. wzrok słynnej muzyczce, Mille Paradies, która oślepła w wieku 4 lat.
Magnetyzm rozwijał się ciągle, szczególnie gdy dr John Elliatson, przewodniczący Królewskiego Towarzystwa Medycznego i Chirurgicznego, za pomocą hipnozy przeprowadził wiele operacji - w tym między innymi usunięcia kończyn. W efekcie został wyrzucony z uczelni, ale prąd był już nie do zatrzymania; tzw. "magnetyczne szpitale" zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu.
W 1845 szkocki lekarz James Esdale otworzył klinikę w Kalkucie i zapoczątkował serię słynnych operacji bez udziału bólu, powikłań i śmierci. Podczas ponad 2000 operacji usuwał czasem guzy o wadze ponad 50 kg (śmiertelność podczas typowych operacji była tak duża, że Hindusi jak ognia unikali szpitali).
W 1841 Szwajcar LaFontaine zahipnotyzował w Londynie lwa i podczas pokazu wielu obserwatorów zauważyło, że część widowni reagowała w odpowiedzi na sugestie skierowane do zwierzęcia. Jednym z nich był lekarz, James Braid, który kilka lat później po raz pierwszy użył pojęcia hipnozy, oddzielił je od magnetyzmu i świat medyczny odetchnął z ulgą. Dla hipnozy, tym razem już oficjalnej, nadeszła nowa era.
Jego książka "Neurohypnologia" doprowadziła do powstania teorii zwanej brajdyzmem.
Zainspirowała także innych; psycholog Ambrose-Auguste Liebeault zauważył, że przy użyciu monotonnego, ale silnego i pewnego głosu, pacjenci byli bardziej skorzy do wykonywania poleceń. Jego sugestie powrotu do zdrowia, lepszego samopoczucia, pozbycia się kataru i kaszlu miały 100% skuteczności. Lekarze znowu podnieśli raban, tymczasem powoli rodziła się hipnoterapia.
Liebeault miał tak świetne rezultaty, że wkrótce lekarze i pacjenci z całej Europy, w tym Freud, zjeżdżali się by pobierać u niego nauki. Dzięki temu po raz drugi, po Braidzie, zaczęto badać hipnozę z naukowego punktu widzenia. Powstały koncepcje sugestii posthipnotycznych, rozpoczęto badania nad indukowaniem amnezji, zmienionych stanów świadomości i wielu innych. Powstało kilka różnych szkół, w tym najsłynniejsze: Nancy i Chariot.
W latach 20-tych XX wieku Emil Coue, farmaceuta, zaczął badać wpływ sugestii. Ojciec pozytywnego myślenia, twórca kilku genialnych koncepcji hipnotycznych (stosując generalizację pozwalamy podświadomości samej wybrać najlepsze rozwiązanie) dał także początek treningowi autogenicznemu T.H. Schultza - metody warunkowania fizycznego mającej na celu osiągnięcie psychobiologicznych zmian w pacjencie. Dzięki temu rozpoczęto badania nad możliwością samodzielnego kontrolowania pulsu, ciśnienia, respiracji, pracy serca i innych mięśni. Zaczęto także zwracać uwagę na tzw. choroby psychosomatyczne, z którymi radzono sobie jedynie za pomocą terapii i sugestii; należą do nich migreny, napady histeryczne, bulimia, anoreksja, obsesje, kompulsje, schizofrenie, fobie, tiki nerwowe, a nawet grypa, anemia, gorączka i wiele, wiele innych.
Podczas wojny odkryto zastosowanie hipnozy by wzmocnić wytrzymałość psychofizyczną żołnierzy i wyleczyć z powojennych traum. Hipnoza powoli zaczynała być akceptowana przez świat medyczny i stawała popularna także w innych kręgach.
W 1958r Amerykańskie Stowarzyszenie Medyczne wydało raport z listą chorób leczonych za pomocą hipnozy. Mimo zakwalifikowania tej metody jako kontrowersyjnej, zaaprobowało ją oficjalnie i zaproponowało dalsze badania. Wkrótce to samo zrobiło Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne.
Dziś hipnoza jest używana w prawie i przez FBI by usprawniać pamięć i rehabilitować przestępców. Szpitale, kliniki psychiatryczne, sądy, więzienia, kluby sportowe, kościoły i synagogi - tam wszędzie korzysta się dziś z hipnozy.
W XX wieku na jej rozwój największy wpływa wywarł Milton H. Erickson, wprowadzając ją ze sceny teatralnej do praktyki medycznej. Uznawany za odnowiciela hipnozy klinicznej, jego rewolucyjne poglądy na temat komunikacji zmiany okazały się być milowym krokiem tej młodej dyscypliny. Do spopularyzowania nauk Miltona przyczynili się Bandler i Grinder, twórcy NLP, którzy uczynili jego modelowanie fundamentem dyscypliny.
Gdy Milton poznał hipnozę, od razu bez wytrwania zaczął ją trenować, w każdych możliwych okolicznościach. Gdy skończył medycynę i otrzymał posadę psychiatry w Worchester State Hospital w Massachusetts, mógł prowadzić intensywne badania w zakresie opracowania metod indywidualnych do zastosowania w terapii. W latach 50-tych poznał Batesona i jego ówczesną żonę - Margaret Mead i tym samym związał się z ludźmi, którzy w dużym stopniu wywarli wpływ na NLP. W ciągu swojego życia zahipnotyzował ponad 30 000 osób.
Znaczenie działalności Miltona jest ogromne. Wywarł wpływ na postać dzisiejszej hipnozy medycznej, w NLP jego język w zmodelowanej formie znany jest jako Model Miltona. Fantastyczne użycie głosu, umiejętności obserwacyjnych połączone z wiarą w pacjenta i jego podświadome zasoby - to wszystko czynią z Ericksona jednego z najbardziej wpływowych hipnotyzerów w historii.
Dziś hipnoza jest wszędzie, w telewizji, w radiu i magazynach. Nawet lekarze wysyłają swoich pacjentów do hipnoterapeutów, bo ci radzą sobie z rzucaniem palenia, kontrolą wagi, niwelowaniem stresu. W transie przeprowadza się coraz więcej operacji bez stosowania narkozy i środków przeciwbólowych, w gabinetach dentystycznych coraz częściej indukcję stosuje się zamiast zastrzyku.
Czym hipnoza jest, a czym nie jest - chyba najbardziej ogólną definicją jest opinia Bandlera, który twierdzi, że hipnoza jest wszędzie. Gdy jedziesz samochodem i wykonujesz to automatycznie, gdy wysiadasz nie na tym piętrze z windy, na którym zamierzałeś albo na innym przystanku. Sportowcy, skupieni na swoim działaniu, są w transie, stan zakochania jest hipnozą, podobnie jak koncert rockowy, podziwianie widoku nad morzem albo interesujący film w telewizji. Istotne tak naprawdę jest to, w jaki sposób z hipnozy możesz skorzystać i gdzie się jej używa:
-
analgezja i anestezja - znieczulenie miejscowe lub całościowe,
-
amnezja - celowe zasugerowanie zapomnienia określonego wydarzenia lub typu wydarzeń,
-
hypermnezja - superpamięć, możliwość przypomnienia sobie doświadczeń z dzieciństwa lub nawet z okresu płodowego,
-
hipnoterapia - leczenie uzależnień, rehabilitacja, usuwanie traum i fobii i wiele innych,
-
katalepsja - usztywnienie mięśni,
-
halucynacje pozytywne (widzenie nieistniejących obiektów) i negatywne (niewidzenie istniejących),
-
regresja hipnotyczna lub reinkarnacja - powrót do okresu z przeszłości lub do poprzednich wcieleń,
-
synestezja - kojarzenie ze sobą wrażeń pochodzących od różnych zmysłów, np. dźwięków z kolorami, zapachów ze smakami itp.,
-
chromestezja - zdolność do trwałego kojarzenia słuchowych wrażeń dźwięków o określonej wysokości z wyobrażeniami odpowiednich barw, rodzaj synestezji,
-
parastezja - przejściowy paraliż,
-
katatonia - zaburzenie motoryki objawiające się bardzo niskim poziomem aktywności ruchowej (stupor, osłupienie) lub nadmiarem aktywności ruchowej (furor), nie podlegającym woli chorego,
Ogromna część środków masowego przekazu i neuromarketingu oparta jest o wiedzę na temat tego, jak sterować uwagą słuchacza, czytelnika i widza. Współczesne barwne i ciekawe reklamy wtapiają się w psychikę odbiorców przekazując niepostrzeżenie wybrane informacje na podświadomym poziomie. Superprecyzyjnie skonstruowane strony internetowe wabią głębią na wielu poziomach. Terapeuci i coachowie posiadający tą wiedzę, potrafią w znaczny sposób przyśpieszać psychiczne i fizyczne leczenie pacjentów, potrafiąc sprawnie docierać do wypartych doświadczeń z przeszłości. Trenerzy i mówcy publiczni występujący na scenie uczą się sztuki mówienia, odpowiedniego konstruowania metafor, aby w połączeniu z precyzyjną mową ciała tworzyć wystąpienia, podczas których uczestnicy siedzą jak zahipnotyzowani i z maksymalną uwagą śledzą poczynania prowadzących.
Otwiera się przed Tobą wspaniały świat możliwości, zrozumienia i szans na to, co kiedyś wydawało się niemożliwe. Korzystaj mądrze.